powrót

Nikolaj Erdman SAMOBÓJCA

Teatr Nowy Kraków

27.03.2017, poniedziałek, godz. 19:00 Scena Duża, czas trwania: 140 minut

Po spektaklu spotkanie z artystami

ceny biletów – I strefa 80 zł/ II strefa 70 zł/ III strefa  60 zł

 

reżyseria: Piotr Sieklucki
scenografia: Łukasz Błażejewski
muzyka: Paweł Harańczyk

obsada: Tomasz Schimscheiner, Edward Linde-Lubaszenko, Piotr Sieklucki, Urszula Kiebzak, Marta Sędzielarz, Maciej Ferlak, Martyna Krzysztofik, Natan Berkowicz  

 

Od Teatru:

Związek Radziecki. Późne lata 20-te. Wszechobecna bieda. Pozbawiony pracy i jakichkolwiek życiowych podniet Siemion Siemionowicz Podsiekalnikow zaczyna głośno rozmyślać o samobójstwie. Początkowy strach, jaki ta deklaracja budzi w jego najbliższym otoczeniu, sprawia z czasem, że Sienia staje się bohaterem masowej wyobraźni, a coraz więcej osób z jego otoczenia w jego bohaterskiej, samobójczej śmierci widzi szansę własnego awansu społecznego i politycznego. W świecie, w którym nie ma nic, nawet śmierć nie powinna pójść na marne, nawet umrzeć nie można ot tak, po prostu. Czy jednak Sienia jest bohaterem? Czy jego śmierć jest autentycznym i świadomym gestem politycznym? Piotr Sieklucki przenosi bohaterów Erdmana w rzeczywistość poza czasem, znajdujemy się na wielkiej, suto zakrapianej uczcie, gdzie wypity alkohol pozwala na chwilę zapomnieć o opresyjności otaczającego świata; gdy w świecie, w którym nadmiar jest grzechem przekroczysz granice tego, co dozwolone, możesz nie tylko zadeklarować chęć popełnienia samobójstwa, ale nawet zadzwonić na Kreml. Gorzej, że po ekstatycznej libacji następuje dzień kolejny, a wraz z nim nie tylko straszny ból głowy, ale i strach, że zrobiłeś coś, czego zrobić nie powinieneś. I co wtedy ? (…) Zadzwonisz na Kreml? Zbuntujesz się? Popełnisz obiecane samobójstwo? A może, jak Siemion Siemionowicz Podsiekalnikow powiesz „Lawirować mamusiu, trzeba lawirować”, mając nadzieję, że w tym świecie pełnym przeciętności, jakoś to wszystko będzie.
 

Piotr Sieklucki słynnego „Samobójcę”  Nikolaja Erdmana  zamienia w rozśpiewaną stypę. Z porywającym aktorstwem i aktualnymi treściami. Stół przygotowany, goście usadzeni, gospodyni w pełnej gotowości. Stypę można uznać za oficjalnie otwartą. Zwłaszcza, iż nieboszczyk jeszcze ciepły. Na razie tylko od alkoholu, ale kto wie, co stanie się za kilka godzin. Przecież wszystkim tu zgromadzonym obiecano spektakularne samobójstwo. Pistolet musi wystrzelić. Jeszcze nie wystrzelił? Trzeba pogonić ociągającego się samobójcę! Przy wsparciu milczącej dotąd publiki. Niech bohater wieczoru wreszcie się czymś wykaże. (…) Przedstawienie Siekluckiego to teatr dosłownie i w przenośni pełną gębą. Rozśpiewany, biesiadny, pozbawiony czwartej ściany. (…) Tu muzyczny akompaniament wytycza kolejne przystanki podróży. Podróży w takt śpiewanych po rosyjsku pieśni, która przez ponad 2 godziny mocno angażuje uwagę widza. (…) Poruszające są kreacje Tomasza Schimscheinera jako Wiktorowicza oraz Urszuli Kiebzak, grającej wspomnianą matkę tytułowego bohatera. Jak zawsze wyrazisty jest na scenie niezawodny Edward Linde-Lubaszenko. Po stypie na tak wysokich rejestrach emocji aktorskich, doprawdy trudno się pozbierać.                                                                                                                       
Łukasz Badula, www.kulturaonline.pl

 

powrót
© Copyright 2015 by Teatr Jaracza | All right reserved
Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie, ul. 1 Maja 4, 10-118 Olsztyn, tel. 89 527 58 59
Projekt i wykonanie: Artneo.pl